Miliony akt NSDAP w sieci. Niemcy masowo sprawdzają dziadków
Materiały udostępnione online przez Narodowe Archiwum USA zawierają dane osobowe, zdjęcia oraz informacje o przynależności partyjnej z czasów III Rzeszy.
Archiwum obejmuje dokumentację milionów osób należących do partii rządzącej w okresie dyktatury nazistowskiej w latach 1933-1945. Dzięki publikacji użytkownicy mogą ustalić, czy ich krewni byli członkami NSDAP, co dla wielu rodzin stanowi pierwszy kontakt z tego typu informacjami.
Niemcy tropią członków NSDAP. "Zainteresowanie jest ogromne"
– Właściwie nie spodziewałem się, że spotkamy się z takim odzewem. Zainteresowanie społeczeństwa jest ogromne – powiedział dziennikowi "Frankfurter Allgemeine Zeitung” (FAZ) historyk Martin Clemens Winter z Uniwersytetu w Lipsku
Jak podkreślają eksperci, temat przynależności do NSDAP przez dekady pozostawał w wielu niemieckich domach przemilczany. Obecnie dostępność źródeł prowadzi do wzrostu zainteresowania historią rodzinną, ale także do konfrontacji z trudną przeszłością.
Kontrowersje budzi sposób udostępnienia danych. W Niemczech obowiązują restrykcyjne przepisy dotyczące ochrony danych osobowych, dlatego podobne archiwa nie były dotąd publicznie dostępne w tak szerokim zakresie. Materiały opublikowano za granicą, gdzie regulacje są mniej rygorystyczne.
16 mln obiektów w bazie danych
Prasa w Niemczech instruuje, jak skutecznie przeszukiwać bazę danych. Obejmuje ona łącznie ok. 16 mln obiektów dotyczących członków NSDAP na ponad pięciu tysiącach zdigitalizowanych mikrofilmach.
Historycy przypominają, że NSDAP była po II wojnie światowej uznana za organizację zbrodniczą. Szacuje się, że przez jej szeregi przewinęły się miliony ludzi, co sprawia, że problem dotyczy sporej części niemieckiego społeczeństwa.